Zuzanna, lat 43
Obszar brzuch (cała powierzchnia).
Zabiegów 5 w odstępach 3 tygodniowych.
Strata w obwodzie 11,5 cm. Brak efektu rozciągniętej skóry, nadmiaru skóry lub innych defektów.
Po każdym zastosowaniu Aqualyxu było wykonywanych kilka zabiegów (masaży) ultradźwiękami co myślę zwiększyło końcowy efekt.
Do pierwszego zabiegu wykorzystano 3 ampułki. Do kolejnych 4, tylko do jednego, chyba czwartego, wykorzystano 2 ampułki.
Ogólnie zabieg przyjemny, mało bolesny, dla pacjenta mało drastyczny.
Po zabiegu niewielki obrzęk, bolesność prawie żadna, siniaki może dwa razy się zdarzyły, ale najważniejszy efekt!
Rozmiar spodni z 40 na 36, bardzo dobre samopoczucie.
Z własnego doświadczenia stosowania Aqualyxu wiem, że gdy użyjemy miejscowo zamrażacza pacjent nic nie czuje. Ale nawet bez tego nie jest to zabieg nieprzyjemny.
 
Aleksandra, lat 33
udo wyjściowy wymiar 57 cm, biodra 101,5 cm wykonano 3 zabiegi w odstępach 3 tygodniowych na obszarze zewnętrznej i wewnętrznej części ud.
1 zabieg 2 ampułki
2 zabieg 4 ampułki
3 zabieg 3 ampułki
W międzyczasie uczęszczałam na masaże ultradźwiękami średnio po każdym zabiegu po 6 zabiegów półgodzinnych.
po pierwszym zabiegu utrata udo 55 cm, biodra 100 cm
po drugim udo 54 cm, biodra 98 cm
po trzecim udo 52, biodra 96 cm
Na tym zakończyłam, bo byłam już zadowolona z efektu.
Jeżeli chodzi o bolesność w trakcie zabiegu uważam, że mało nieprzyjemny, bolesność pozabiegowa niewielka zbliżona do uczucia zakwasów po intensywnym treningu.
 
Elżbieta, lat 34
Do zabiegu intralipoterapii poddałam się rok temu i podchodziłam do niego z pewnymi obawami. Nie byłam przekonana, że taki zabieg już za pierwszym razem może przynieść jakieś rezultaty. A jednak. Bardzo przeszkadzały mi bryczesy, więc od tego zaczęłam. Po pierwszym zastosowaniu ubyło w obwodzie po 1 cm na jedną nogę. W sumie przyjęłam 4 zabiegi intralipoterapii na bryczesy, mam luz w spodniach i szwy nie pękają ;-). Jednak najbardziej jestem zadowolona z podbródka, widać linię żuchwy, którą zasłaniał drugi podbródek. Drugiego podbródka pozbyłam się raz na zawsze i to już za pierwszym razem. Z zabiegów intralipoterapii jestem zadowolona, gdyż pozbyłam się "tłuszczu" z tych części ciała z których chciałam. Reasumując, mam ładnie wyrzeźbione nogi i nie widać mojego drugiego podbródka.
 
Ania, lat 28
Intralipoterapia jako zabieg stosuje od ponad roku, średnio raz w miesiącu na różne partie ciała, zwłaszcza na dolne.
Pierwsze zabiegi wspominam jako dość bolesne, natomiast  każdy kolejny już był już zabiegiem dość przyjemnym i mało  bolesnym. Uczucie rozpierania utrzymuje się około kilku godzin od momentu podania preparatu. Nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych stosowania tej metody. Efekty widoczne są praktycznie po 2 - 3 tygodniach od zabiegu. Największe zauważyłam w obrębie bioder, bryczesów i tzw. ”boczków”. średni ubytek w centymetrach to ok. 4-6 centymetrów.
Bardzo wskazane są masaże limfatyczne kilka dni po zabiegu które zdecydowanie szybciej usuwają toksyny i rozbijają złogi tkankowe.



 

przejdź do strony Fenice